Strona główna | Zamówienia | Nobilis Counsels | Domus Polonorum


19.11.2009

Leon Lipkowski, Moje wspomnienia 1849-1912, reprint

Oryginał wydany nakładem autora w Druk W.L. Anczyca i spółka, Kraków, 1913

tom I Biblioteki Domus Polonorum

Wspomnienia znane dotychczas wąskiemu kręgowi najbliższej rodziny i badaczom historii Kresów takim jak Roman Aftanazy, Daniel Beauvois czy Tadeusz Epstein staje się dostępna dla szerszego odbiorcy. Co takiego miała w sobie Ukraina lat przedrewolucyjnych, że pozostała rajskim światem w pamięci tych, którzy tam się urodzili i wychowali? Widziana oczami Autora jest krainą licznych, spokrewnionych ze sobą rodów, domów tętniących życiem, barwnych ludzi. Codzienność, ściśle związana z porami roku, towarzyskie spotkania, wizyty, lektury... Nadchodząca groza podkreśla jeszcze mocniej urodę świata, który za chwilę bezpowrotnie przeminie. Świadomości zbliżającego się kresu Kresów Autor oczywiście nie posiadał - niezwykle rzadkie na rynku antykwarycznym wspomnienia Leona Lipkowskiego zostały napisane - w przeciwieństwie do wielu innych wspomnień z tamtych terenów - jeszcze przed rewolucją bolszewicką i to jest ich wielkim atutem.

Ze wspomnień wyłania się obraz życia ziemiaństwa tamtych lat, piastowane godności i urzędy, zasługi dla kraju, budowanie potężnej gospodarki rolnej, opartej na nowoczesnych rozwiązaniach. Wyłania się z nich piękny obraz życia codziennego ziemiaństwa na Kijowszczyźnie i Podolu końca XIX i początku XX wieku. Autor przywołuje nastrój i klimat tamtego czasu, rodzinne zwyczaje, zabawy, wielkie uroczystości, pracę, polowania i podróże. Książka jest bogato ilustrowana zdjęciami rodzinnymi i portretami, z których ogromna większość zginęła bezpowrotnie w okresie rewolucji.

Książka zawiera m.in. echa wydarzeń z przełomu maja i kwietnia 1831 r. na pograniczu Kijowszczyzny i Podola związanych z formowaniem się oddziałów powstańczych w jednej z rodzinnych siedzib Lipkowskich - Krasnosiółce. Na czele oddziałów powstańczych na Kijowszczyźnie stanął generał kościuszkowski Benedykt Kołyszko (nota bene ojciec Anieli z Kołyszków Lipkowskiej - matki Autora). Wspomnienia są - również dzięki reprodukcjom herbów, listom i fotografiom - istną kopalnią wiadomości o rodzinach Lipkowskich, Mańkowskich, Kołyszkach, Jełowickich, Boreckich, Drzewieckich, Kossowskich, Podhorskich, Ciepielowskich, Grocholskich, Czetwertyńskich, Jaroszyńskich, Jabłonowskich, Lisowskich, Opoczyńskich, Małachowskich, Muszyńskich, Szembeków, Sobańskich, Sanguszków, Potockich, Rzewuskich, Sapiehów, Proskórów, Branickich, Rohozińskich, Czarnowskich, Parowskich, Halka-Ledóchowskich, Iwanowskich, Czeczelów, Rakowskich, Abramowiczów, Montrezorów, Świeykowskich, i wielu wielu innych. Wspomnienia zawierają w sobie nutę snobizmu. Jarosław Iwaszkiewicz określił je jako "osławione".

Dla Leona Lipkowskiego głównym adresatem jego pamiętników była rodzina i najbliższy krąg znajomych - spisał je "dla przyszłych pokoleń rodziny i ku uczczeniu pamięci rodziców, rodzeństwa i przyjaciół" dodając: "niech ta książka czcząc pamięć osób nam drogich, doda przyszłym pokoleniom bodźca do wzajemnego poznania się i zainteresowania losem swych krewnych. Ocali to niejednego od zatracenia na obczyźnie łączności z rodziną i przyczyni się tym do jej pomyślności".

Czytaj dalej...
T: + 48 22 826 05 00 - M: domuspolonorum(at)nobiliscounsels.com