Strona główna | Zamówienia | Nobilis Counsels | Domus Polonorum


Tylko część swoich wspomnień poświęca autobiografii, natomiast większość miejsca zajmuje kronika rodzinna i opowieść o bliższych i dalszych krewnych, sąsiadach i znajomych. Aby lepiej ukazać obraz rodzin (domów, dworów i pałaców) wśród których autor wyrósł i żył przez ponad pół wieku, w książce zamiast układu chronologicznego zastosował podział geograficzny na poszczególne majątki - siedziby rodowe.

Autora publikacji tak zapamiętała Anna Saryusz-Zaleska: "przedstawiał się jak dżentelmen, nienagannie utrzymany. Roztaczał wokół siebie typowy urok Lipkowskich. W dnie świąteczne jechał do oddalonego o… czterysta pięćdziesiąt metrów parafialnego kościoła wytwornym faetonem zaprzężonym w czwórkę koni w lejc. Nie brakło nawet forysia".

Saryusz-Zaleska w "Niezapomnianej Ukrainie" pisze: o Leonie Lipkowskim: "(…) gromadził dosyć udane kopie starych mistrzów. August Iwański twierdzi, że podnosił je "do poziomu oryginałów i szczycił się, że ma Rafaela, Correggia, Van Dycka i Rubensa". Poza tym Lipkowski dużo pracował społecznie - na szczeblu powiatowym. Był sędzią przysięgłym, członkiem komisji podatkowej i włościańskiej, opiekunem sanitarnym w czasie epidemii. Ofiarował także grunt pod szkołę i współdziałał przy jej budowie. Z włościanami utrzymywał przyjazne stosunki.

Książka - co charakterystyczne - została wydana w Galicji, a nie Imperium Rosyjskim, ukazała się w nakładzie 500 numerowanych egzemplarzy na papierze kredowym. Została zaprojektowana z rozmachem, przy "współudziale literackim" Wacława Rogowicza. Zawiera m.in. wybór listów rodzinnych oraz - co ważne dla historyków i genealogów - indeks nazwisk i miejscowości oraz spis aneksów.

Andrzej Mańkowski

Szczegółowe informacje:
T: + 48 22 826 05 00 - M: domuspolonorum(at)nobiliscounsels.com